Jedzenie na masie kontra redukcji – jak ustawić jadłospis?

Chyba nie trzeba obecnie nikomu przypominać, że w okresie masowym należy spożywać nadwyżkę kalorii, a podczas redukcji, trzeba trzymać stały deficyt kaloryczny. Co jest zdrowsze dla organizmu? Chociaż wydaje się, że podczas konsumowania większej ilości jedzenia na masie łatwiej dostarczyć niezbędne minerały i witaminy, to jednak popadając w skrajności, wszystkie formy mogą zagrażać Waszemu zdrowiu.

Zbilansowana dieta nie tylko może być problematyczna podczas układania, ale także utrzymania – zwłaszcza jeśli jest restrykcja, gdzie konsument musi odmawiać sobie wielu przyjemności. Warto skorzystać z ofert takich osób, jak profesjonalny dietetyk, który pomoże ułożyć indywidualny sposób żywienia.

Mniej, czasem znaczy lepiej

Organizm nie lubi być przeciążony, dlatego na redukcji często czujemy się lżej, lepiej i posiadamy więcej energii – wyrzuty insuliny mogą powodować senność, dlatego nie zalecamy obszernych posiłków, jeśli nie jest to konieczne. Należy jednak zapomnieć o takich produktach jak tłuste mięsa, pełnotłuszczowe sery, masło orzechowe, sosy itp.

Chcąc dostarczać wszystkich niezbędnych mikroelementów, należy jednak spożywać odpowiednią ilość warzyw i owoców – codziennie warto do obiadu stawiać na świeże pomidory, marchew i kilka owoców w formie deseru. Witaminy i minerały doskonale czują się w otoczeniu tłuszczowym, dlatego świetnym pomysłem jest dodatkowa suplementacja omega-3.

Zbilansowana dieta redukująca tkankę tłuszczową z niewielkim deficytem kalorycznym jest bardzo zdrowa dla organizmu.

Kalorie to nie wszystko

Każdy lubi okres masowy, ponieważ można wtedy legalnie podjadać. Unikamy także wielu kontuzji, gdyż dużo lepiej regenerujemy się po takich sesjach jak trening siłowy. Łatwiej dostarczyć także niezbędne białko, witaminy i minerały, dlatego możemy pozwolić sobie na większą swobodę podczas wyjść i posiłków z przyjaciółmi.

Warto zwrócić uwagę na stosunek tłuszczów nienasyconych i nasyconych, ilość białka i mikroelementów – profesjonalnie przeprowadzona dieta mająca na celu rozbudowę masy mięśniowej, przyniesie szybko satysfakcjonujące rezultaty.

Efektywny trening klatki piersiowej – zrób to sam

Imponujące wyniki siłowe i satysfakcjonująca sylwetka to coś, czego pożąda niemal każdy zawodnik odwiedzający regularnie siłownie. Kobiety kochają zgrabne i umięśnione pośladki, natomiast Panowie wybierają dla siebie klatkę piersiową, która wygląda niezwykle imponująco w odpowiednim rozmiarze.

Jej trening może jednak przysporzyć wielu problemów, gdyż jest to duża i bardzo wymagająca partia mięśniowa. Ćwiczenia są bardzo złożone, a samo wyciskanie na płaskiej ławce jest podstawowym bojem dla trójboju. Jak podzielić trening, by maksymalizować efekty? Dziś zajmiemy się tym tematem i omówimy kilka kwestii, by osoby, które nie korzystają z usług takich osób jak profesjonalny trener personalny, wiedziały co robić ze sztangą i nie zrobić sobie krzywdy.

Ćwiczenia wielostawowe – progres siłowy i ilość powtórzeń

Atakowanie mięśni pod różnymi kątami, to podstawa pozwalająca budować masę mięśniową. Jak więc ułożyć plan treningowy? Wystarczy podejść do tematu z głową i możecie korzystać nawet z treningu intuicyjnego. Zalecamy jednak wcześniej zdobyć doświadczenie, wiedzę i umiejętności, by wiedzieć jak na dany bodziec reaguje organizm.

Rozgrzewkę pominiemy, gdyż jest to temat na oddzielny temat i artykuł, dlatego powiedzmy, że już zaczynacie wykonywać pierwsze ćwiczenie treningowe.

Teoretycznie jest to bardzo proste ćwiczenie. Wystarczy położyć się na ławce, ściągnąć sztangę i podnieść ją z powrotem – powtórzenie tej czynności kilka razy 1-12 oznacza wykonanie serii. W praktyce jednak jest bardziej skomplikowane, gdyż wymaga retrakcji i depresji łopatek, spięcia mięśni stabilizujących, mostkowania i przy większym ciężarze pracy nóg. Wcześniej należy odpowiednio rozłożyć ręce, ustawić nadgarstki i zaangażować klatkę piersiową wstępnymi seriami. Przy większym obciążeniu, zalecamy korzystanie z takich ofert jak treningi personalne z profesjonalnym trenerem lub instruktorem.

Akcesoria i dodatkowe ćwiczenia

Kolejną rzeczą o jaką należy zadbać, jest chociażby ilość mikrourazów, które pozwolą zwiększać masę mięśniową, wytrzymałość i siłę podczas regeneracji. Doskonałym wyborem jest wyciskanie hantli na ławce lekko pochylonej – zakres ruchu jest większy, a mięśnie stabilizujące muszą pracować dużo wydajniej.

Jako trzecie i ostatnie ćwiczenie, można dodać rozpiętki na maszynie lub hantlami na ławce skośnej – wszystko zależy już od indywidualnych preferencji, jednak warto wykorzystać maszyny pozwalające na zmaksymalizowanie efektu.